27 Obserwatorzy
30 Obserwuję
dariuszkarbowiak1

Moje książki

Uwielbiam czytać, czasem piszę

Teraz czytam

Czarna topiel
Joyce Carol Oates
Opowiadania bizarne
Olga Tokarczuk
Przeczytane:: 132/256 stron
Książki. Magazyn do czytania, nr 1 (28) / marzec 2018
Juliusz Kurkiewicz, Joanna Tokarska-Bakir, Marek Bieńczyk
Przeczytane:: 43/108 stron
No Logo
Naomi Klein
Przeczytane:: 254/528 stron

Cudowne i pożyteczne. O znaczeniach i wartościach baśni

Cudowne i pożyteczne. O znaczeniach i wartościach baśni - Bruno Bettelheim Po prostu cudowna i pożyteczna. Dość bogate studium baśni, które podobnie jak mity starają się przekazać nami wiedzę o świecie. Nie będę rozwodził się na temat różnic, bo we wstępie do książki jest nakreślone to rewelacyjnie. Książka Bruno Bettelheima składa się z dwóch części. Osobiście uważam, że lepsza jest część pierwsza „Wartość fantazjowania”. Autor zwraca uwagę na sposób konstrukcji baśni, poświęca też dużo uwagi na temat współczesnych bajek. Z pewną nostalgią zwraca uwagę, że bajki powinno się opowiadać – tablet, telewizja to nie to samo co narracja. Niestety żeby bajki opowiadać trzeba czytać, a większość obecnie rodziców to „mierzwa kultury obrazkowej”. Druga część „Świat baśni” w zasadzie odwołuje się do podobnych ocen z psychoanalizy. Osobiście nie wiem czy przechodziłem okres edypalny, i czy słuchając o losach Jasia i Małgosi odnosiłem to do jakiś problemów zaopatrzeniowych lat 60-tych. Bajki i baśnie czytali mi rodzice i jakoś udało im się wychować mnie na ludzi. Dziś dowiedziałem się że Baśnie miały głębszy sens. No ale jak autor wspomina książka powinna czegoś uczyć. Choć tłumaczenie wszystkiego psychoanalizom jest lekko przesadzone i w drugiej części wielokrotnie powtarzane. Nie mniej jednak warto przeczytać „Cudowne i pożyteczne”, choć mimo, że traktuje o baśniach, łatwa lektura to nie jest.