28 Obserwatorzy
30 Obserwuję
dariuszkarbowiak1

Moje książki

Uwielbiam czytać, czasem piszę

Teraz czytam

Dzielnica występku
Mario Vargas Llosa, Marzena Chrobak
Przeczytane:: 27/288 stron
Walka o Hiszpanię 1936-1939
Antony Beevor
Przeczytane:: 172/688 stron
Historia oblężenia Lizbony - José Saramago

Nie jestem specjalistą od literatury portugalskiej, choć od dłuższego już czasu fascynuje się pisarzami zza Pirenejów. Książka Historia oblężenia Lizbony, leżała na mojej półce cierpliwie kilka lat, aż wreszcie się doczekała abym po nią sięgnął. Mam sobie wiele do zarzucenia, że nie sięgnąłem po nią wcześniej. Może dlatego że do niej nie dorosłem i właśnie sięgnąłem po nią we właściwym czasie. Cóż można na różne sposoby powiedzieć dlaczego tak późno, albo dlaczego tak wcześnie. Jak każda opowieść snuta przez kogoś z nas. Każde opowiadanie o czymś nawet tych samych uczestników wydarzenia nie jest tym samym opowiadaniem. Stylizacja głosu, tik nerwowy na twarzy opowiadającego czy też nie zauważenie czegoś i dopowiedzenie swego własnego spostrzeżenia, zmienić może cała opowieść, lub biografię. Mistrzem heteronimów był Fernando Pessoa i wielu portugalskich pisarzy traktuje go jak swego ojca duchowego.Saramago w kilku książkach nawiązuje do twórczości owego samotnika z Lizbony. W przepięknie napisanej Historii oblężenia Lizbony wspomina o heteronimach jakby dawał nam wskazówkę jak czytać ową powieść. Małe dopisanie przez redaktora „nie” stworzyło inna opowieść o zdobyciu Lizbony, inaczej też potoczyły się losy bohatera, inaczej też każdy spojrzy na tą książkę i inne będzie miał refleksje. Nie mniej warto sięgnąć po książkę Noblisty i zastanowić się nad opowiadaniem własnego życiorysu. Zdarza się nam, że czasem jesteśmy świadkami przeinaczenia wydarzeń w których braliśmy udział, lub sami staramy się celowo dopisać pewne fragmenty abo usunąć niechciane fakty. Zmienia to nasz życiorys i wywołuje to odpowiednie skutki. 

Nie koniecznie udaje nam się zdobyć kobietę o której marzymy lub nawet nie mamy pojęcia o jej istnieniu. Nie mniej jednak jest to za każdym razem inna opowieść naszego życia, jak każda książka taktująca o przeszłości. Czy mamy pewność że piszący wspomnienia opisali je zgodnie z rzeczywistością? Tak, zgodnie z rzeczywistością jaką zapamiętali lub chcieliby aby ją zapamiętano.

Książkę gorąco polecam, mistrzowska literatura