28 Obserwatorzy
30 Obserwuję
dariuszkarbowiak1

Moje książki

Uwielbiam czytać, czasem piszę

Teraz czytam

Karawana kryzysu. Za kulisami przemysłu pomocy humanitarnej
Linda Polman, Ewa Jusewicz-Kalter
Przeczytane:: 26/304 stron
Smierc Frajerom Tajemnica skarbu Ala Capone
Grzegorz Janusz, Karol "KRL" Kalinowski, Tomasz Kontny, Tomasz Niewiadomski, Maciej Pałka
Walka o Hiszpanię 1936-1939
Antony Beevor
Przeczytane:: 127/688 stron
Wyspa - Sándor Márai, Feliks Netz

Jestem pod wielkim wrażeniem „Wyspy”. Główny bohater przeżywa rozterki andropauzy. Spotyka kobietę która robi na nim takie wrażenie że zdradza żonę. Nie jest w stanie o tym powiedzieć nikomu, a tym bardziej żonie. Rozwijający się romans z czasem doprowadza że wszystko co osiągnął w życiu Viktor Askenasi legło w gruzach. To nie tak miało być, przecież wszyscy zachwalają miłość jako szczęście. W wyniku kłutymi przypadkowo dochodzi do zabójstwa przypadkowej kobiety, która przypomina mu kochankę, którą obwinia za wszystkie swoje problemy (nie tak miało w końcu być).

Większość opisujących książki zwraca uwagę na opróżnianie kieszeni. Moją uwagę jednak zwróciły gałązki mimozy wiązane przez zakonnika, u którego główny bohater szuka próżno szuka pocieszenia. Ludzie niczym pęczki delikatnego drzewka, tulącego swe liście w obawie przed dotknięciem, czy zranieniem. Natomiast niemal finalna scena, kiedy to rozebrany do naga Viktor opiera się o dowie sosny i zastanawiając się nad wszystkim co go spotkała, tuż przed aresztowaniem, zadaje pytanie niczym Jezus – Boże czemuś mnie opuścił? Zostaje aresztowany i z cała pewnością skazany, za to że uległ tak demonizowanej miłości, czy rozkoszy.

No i tytułowa wyspa obrazująca człowieka samotnego w toni rzeczywistości go otaczającej.

Polecam, wszystkim tym, którzy spotkali femme fatale, a i tym którzy mają to przed sobą.