28 Obserwatorzy
30 Obserwuję
dariuszkarbowiak1

Moje książki

Uwielbiam czytać, czasem piszę

Teraz czytam

Zugzwang
Ronan Bennett
Walka o Hiszpanię 1936-1939
Antony Beevor
Przeczytane:: 156/688 stron
Dlaczego jesteśmy ateistami - Russell Blackford, Udo Schuklenk

Zbiór przeszło pięćdziesięciu esejów autorów wywodzących się z różnych kręgów religijnych. Fakt, że momentami powtarzają się argumenty. Nie mniej jednak książka warta przeczytania i przemyślenia w celu spojrzenia na świat racjonalnie. Autorzy są osobami, którzy odeszli od wiary w istotę transcendentną, można zacytować Edgara Dahl (redaktor m.in. antologii filozofii religii), stając się osobami całkiem normalnymi. Właśnie taka odpowiedź jest podawana przez większość mieszkańców byłych Niemiec Wschodnich jako odpowiedź czy wierzą w Boga. Wiara w jakąś siłę sprawczą naszego istnienia jest efektem ewolucji mózgu. Wg teorii Jaynesa (z eseju Athena Andreadis’a – prof. biologii komórki) „Większość ludzi wie, że ośrodki języka normalnie znajdują się w lewej „werbalnej” półkuli Mózgu, natomiast prawa specjalizuje się w rozpoznawaniu układów i postaci. Regiony w prawej półkuli, które odpowiadają ośrodkom językowym są uśpione. Powołując się na dowody neurobiologii twierdzi, że obszary te były do niedawna aktywne i że ciało modzelowate, wiązka nerwowa, która łączyła dwie półkule, było słabe. W rezultacie ludzie postrzegali emanacje pochodzące z prawej strony mózgu jako rozkazy od czynnika zewnętrznego: boga lub bogów” s.334. Jeżeli do tego dodamy „emocje takie jak strach, depresja, ciekawość, niepewność i szukanie sensu rozpaczy nad czymś pozornie nieważnym, a ciało migdałowate może przekonać neokortes w zasadzie do wszystkiego” s. 271 (Kelly O’Connor).

Przez książkę wielokrotnie przewija się cytat z Epikura „Czy Bóg chce zapobiegać złu, lecz nie może? Zatem nie jest wszechmocny. Czy może, ale nie chce? Jest więc niemiłosierny. Czy może i chce? Skąd zatem zło? Czy nie może i nie chce? Dlaczego więc nazywać go Bogiem?”. Z religią i wiarą może jest tak jak napisała w swoim eseju „Wiara religijna a samooszukiwanie się” - Adèle Mercier „w religii chodzi o to, by wierzyć słuszność własnych poglądów, a nie o to, by mieć słuszne poglądy” s. 61. Jednak jeżeli ktoś ma naturę refleksyjną, to raczej nie wystarczy mu zbiór prawd objawionych i zacznie zadawać pytania.

Bardzo dobra książka, zmuszająca do refleksji a przede wszystkim wzbogacająca wiedzę z zakresu fizyki, filozofii, biologii i wielu innych nauk. POLECAM