28 Obserwatorzy
30 Obserwuję
dariuszkarbowiak1

Moje książki

Uwielbiam czytać, czasem piszę

Teraz czytam

Ani zadnej rzeczy
Borowiecky S M
Walka o Hiszpanię 1936-1939
Antony Beevor
Przeczytane:: 172/688 stron
Strategia szachowa
Dawid Bronstein
Przeczytane:: 41/144 stron

"Wojsko to odrażające doświadczenie" (Jan XXIII)

Miasto i psy - Kazimierz Piekarec, Mario Vargas Llosa

Książka po części autobiograficzna, swego czasu wywołała niezły skandal i była bodajże najgłośniejszym debiutem. Mimo, że od ukazania się minęło przeszło pół wieku w wojsku tak naprawdę niewiele się nie zmieniło. Może teraz kiedy armię mamy głownie zawodową, w mniejszym stopniu dochodzą do opinii publicznej informacje o fali, rygorze, hierarchii. Wszyscy pamiętamy film Kroll, to niczym filmowa adaptacja części książki „Miasto i psy”.

Zresztą czemu się dziwić, znudzeni dowódcy, marzący o jakiejś wojence, nie mogąc znaleźć ujścia dla swoich nabrzmiałych problemów emocjonalnych organizują musztrę. Czystość guzika, złożona bielizna w kostkę nabierają wagi rangi życia i śmierci, bądź poniżenia lub chwilowego spokoju. Powszechnie króluje hipokryzja i skrywane okrucieństwo. Wykręcenie łapy psu jest psu jest dla mnie jednym z najdrastyczniejszych opisów w książce. Ameryka południowa w drugiej połowie XX wieku kojarzyła się z przewrotami wojskowymi i mniej lub bardziej brutalnymi rządami Junt. W Peru wojskowi przejęli władzę w latach 1968-1980. W książce pobrzmiewają echa wojny z Ekwadorem i niezadowolenie wojskowych z pokojowego rozstrzygnięcia.

Polecam książkę, choć miłośnicy Llosy z pewnością już dawno mają ją za sobą, ale z cała pewnością rosną nowi czytelnicy. Książka aktualna, poruszająca problem skoszarowanych młodych ludzi, po przeczytaniu nadal uważam wojsko jako odrażające doświadczenie – całe szczęście że mnie to ominęło. Polecam