28 Obserwatorzy
30 Obserwuję
dariuszkarbowiak1

Moje książki

Uwielbiam czytać, czasem piszę

Teraz czytam

Muzeum ciszy
Yōko Ogawa, Anna Horikoshi
Przeczytane:: 30/296 stron
Walka o Hiszpanię 1936-1939
Antony Beevor
Przeczytane:: 96/688 stron
Barcelona jazz club - Xavier B Fernandez

Szczęście jest dyskretnym lokatorem, który wchodzi po cichu do twojego domu i pozostaje w nim niezauważalny. Zdajesz sobie jedynie sprawę z tego, że tam było, słysząc echo trzaśnięcia drzwiami po jego wyjściu, ale wtedy już jest za późno.

Właśnie tym cytatem z Barcelona Jazz Club zacznę moją opinię o tej książce. Przede wszystkim kryminał, który zawiera wszystko co powinien dobry przedstawiciel tego gatunku. Mamy tu przestępstwo w formie zorganizowanej, morderstwa dokonywane przez czarne i białe charaktery, ciekawy opis obyczajów lat 50-tych i 60-tych, także trochę historii gdyż główna akcja toczy się w frankistowskiej Barcelonie. Dodatkową atrakcją książki jest swego rodzaju lista przebojów standardów jazzowych podanych w tytułach rozdziałów. Mile się czyta i słucha jazzik w tle. Na koniec zaskakujące rozwiązaniem, ale będę uczciwy nie opowiem. Pomny wspomnień mojego siostrzeńca, który po długim poszukiwaniu znalazł pomacany kryminał, odłożył na półkę czekając na wolny weekend aby móc pogrążyć się w lekturze. Kiedy nadeszła właściwa chwila, zaparzył kawę, rozsiadł się wygodnie w fotelu, otwiera książkę a na stronie tytułowej notatka: „mordercą jest ten i ten”.

Nawiązując do motta z początku opinii. Szczęściem było, że książka ta trafiła w moje ręce podczas zakupów w Kauflandzie, szczęśliwy i miły czas spędzony z bohaterami książki, którą gorąco polecam. Szczęście to nie uleciało wraz z zamknięciem książki, pozostała sporządzona lista standardów i mam nadzieję, że uszczęśliwi kogoś kto znajdzie tę książką w którejś z kawiarni. Bowiem książkę tę uwalniam zgodnie z zasadami BookCrossingu.