29 Obserwatorzy
31 Obserwuję
dariuszkarbowiak1

Moje książki

Uwielbiam czytać, czasem piszę

Teraz czytam

Pismo. Magazyn opinii, nr 7 (19) / lipiec 2019
praca zbiorowa
Pasazer 23
Sebastian Fitzek, Barbara Tarnas
Przeczytane:: 42/352 stron
Ocalisz życie, może swoje własne. Opowiadania zebrane
Flannery O'Connor, Michał Kłobukowski, Maria Skibniewska
Przeczytane:: 198/588 stron
Ścieżki północy
Richard Flanagan
Inkub
Urbanowicz Artur
Przeczytane:: 64/728 stron
Szachy. Rozwój twórczego myślenia szachisty
Artur Jusupow, Mark Dworecki
Przeczytane:: 98/230 stron
Pasazer 23 - Sebastian Fitzek, Barbara Tarnas
"Może jak ma się dwadzieścia jeden lat, wspólne życie z ulicznym grajkiem wydaje się kuszące. Dwadzieścia trzy lata później nawet Irina zrozumiała, że brak pieniędzy, brak pracy i brak prezerwatywy to raczej nie najlepsza kombinacja, jeśli się myśli o przyszłości."
Ocalisz życie, może swoje własne. Opowiadania zebrane - Flannery O'Connor, Michał Kłobukowski, Maria Skibniewska
"Nigdy nie myślała wiele o diable, bo uważała, że religia potrzebna jest właściwie tylko ludziom, którzy mają za mało rozumu, żeby się bez niej wystrzegać wszelkiego zła. Dla osób takich jak ona, z głową na karku, religia jest tylko okazją do spotkań towarzyskich i pośpiewania."
Ocalisz życie, może swoje własne. Opowiadania zebrane - Flannery O'Connor, Michał Kłobukowski, Maria Skibniewska
"(...) są ludzie, którzy umieją przeżyć całe życie, nie pytając o jego sens, i są inni, którzy muszą szukać przyczyn wszystkiego."
Epidemia. Od dżumy przez HIV po ebolę - Sonia Shah, Małgorzata Rost
"Urbanizacja, a także rozrastanie się slamsów oraz ferm zwierzęcych zapoczątkował epidemie. Tak jak cholera skorzystała z rewolucji przemysłowej, tak jej potomkowie zaczęli czerpać korzyść z efektów ubocznych industrializacji, czyli że zmian klimatycznych wywołanych przez nadmiar dwutlenku węgla w atmosferze uwalnianego w efekcie spalania paliw kopalnych od setek lat."
Uwolniona. Jak wykształcenie odmieniło moje życie - Tara Westover, Barbara Szelewa-Kropiwnicka
"Tylko my sami możemy wyzwolić nasze umysły."
Uwolniona. Jak wykształcenie odmieniło moje życie - Tara Westover, Barbara Szelewa-Kropiwnicka
"Nigdy więcej nie pozwolę, by uczyniono ze mnie żołnierza w konflikcie, którego nie rozumiem."
Uwolniona. Jak wykształcenie odmieniło moje życie - Tara Westover, Barbara Szelewa-Kropiwnicka
"Przez całe życie instynkt uczył mnie jednego - człowiek ma większe szanse jeśli polega na sobie."
Ocalisz życie, może swoje własne. Opowiadania zebrane - Flannery O'Connor, Michał Kłobukowski, Maria Skibniewska
"Ludzie, którzy posługują się ideami, nie oceniasz ich, nie chodzą po ziemi."
12 życiowych zasad. Antidotum na chaos - Jordan Peterson, Krzysztof Zuber
"Bądź ambitny, nawet jeśli nie jesteś pewien, do czego dążyć. Na pewno lepiej jest, gdy ambicje dotyczą rozwoju charakteru i umiejętności, a nie statusu czy władzy."
Koniec liberalizmu, jaki znamy - Mark Lilla, Łukasz Pawłowski

Bardzo dobra książka dla osób zainteresowanych tematem. Godne uwagi jest stwierdzenie autora, że bycie obywatelem nie jest łatwe, w konsekwencji demokrację popadają w chaos. Nie jest to problem tylko Stanów Zjednoczonych ale Przede wszystkim naszej części Europy, gdzie demokrację niszczeją i przekształcają się w oligarchię, demokrację, etniczny nacjonalizm, autorytarne rządy jednej partii lub w mieszankę wszystkich tych elementów. Podaję też receptę jaką, jego zdaniem, należy zastosować aby przywrócić liberalizm.

Marlene - Hanni Münzer, Łukasz Kuć

Na początek pochwały na temat książki. Z całą pewnością czyta się dobrze, to zasługa dobrego tłumaczenia i samej autorki, która ma pazur do pisania. Świetne wstawki między rozdziałami zatytułowane „Odpryski wojny”. Jednak całość nie była strawna dla mnie. Już w poprzedniej części, „Miłość w czasach zagłady”, autorka pozwala sobie na pewne przeniesienie faktów w czasie. Natomiast w „Marlene” przeszła wszelkie, nawet artystyczne, granice. Już z bardziej prawdopodobną prozą można zapoznać się u Sapkowskiego, Tolkiena, Asimova i braci Strugackich – bo będziemy wiedzieli po ca sięgamy. W „Marlene”, autorkę zawiódł research. Wydaje mi się, że nie poradziła sobie z nadmiarem zebranego materiału i wszystko chciała upchnąć w siedmiu miesiącach opisywanej głównej akcji w książce. W konsekwencji powstało dzieło jakby całość materiału wyrzucona do shakera razem z "Niezwykłymi przygodami Barona Münchhausena", żeńskiej wersji Kapitan Ameryka, „50 twarzy Greya” (w wersji soft) i paru powieści z okresu II wojny światowej oraz serii filmów Angelika z Michèle Mercier w roli głównej (młodsi mogą nie pamiętać, całość produkcji lata 60-te). Znaczna część akcji „Miłości…” dzieje się w Krakowie, więc jakim cudem główna bohaterka nie rozpoznaje barbakanu? Wychodzi ranna z Powstania Warszawskiego (albo początek października, albo okres wrześniowego zawieszenia ognia), cudem zostaje uratowana przez barona, który ma wobec niej swoje plany, ale już leczenie penicyliną to chyba przesada. Jeżeli była ona w jakiś sposób dostępna wojskom niemieckim to z cała pewnością nie dla każdego. Po 10 rozdziałach dowiadujemy się, że akcja toczy się we wrześniu 1944 roku (?). Następnie trafia do Auschwitz, gdzie nic nie traci ze swojej urody (jak wspomniana wyżej Michèle Mercier). W kolejnej scenie dowiadujemy się jak pewien sadysta został zmuszony do przebrania się w obozowy pasiak i umieszczony w Treblince (sic! s. 281). Treblinka od Powstania Warszawskiego znajdowała się na terenach zajętych przez Armię Czerwoną, no i nie wiem, czy obowiązywały tam pasiaki bo był to obóz zagłady, a transporty były wyliczone na natychmiastową likwidację. Albo za mało na ten temat wiem. Nie mniej obóz nie działał już od listopada 1943 roku. To z grubsza uchybienia, których mnoży się z każdą stroną. Książkę jednak da się przeczytać, uważam jednak ją za średniaka w swojej klasie. Jak ktoś ma coś ciekawszego, po co może sięgnąć, to raczej „Marlene” niech sobie odpuści i zadowoli się dobrze napisaną „Miłością w czasach zagłady”.

Zjadanie zwierząt - Jonathan Safran Foer
"Nasze codzienne wybory kształtują rzeczywistość."
12 życiowych zasad. Antidotum na chaos - Jordan Peterson, Krzysztof Zuber
"W małym miasteczku wszyscy wiedzą, kim jesteś. Ciągniesz za sobą swoje przeszłe lata niczym biegnący pies, któremu niesforne dzieciaki przywiązały do ogona kilka puszek po piwie."
12 życiowych zasad. Antidotum na chaos - Jordan Peterson, Krzysztof Zuber
"Biurokracje pełne są małych despotów mnożących niepotrzebne przepisy i procedury tylko po to, aby demonstrować i umacniać swoją władzę."
Czy Pan Bóg jest szczęśliwy i inne pytania - Leszek Kołakowski
"Silne przekonania łatwo rodzą fanatyzm; sceptycyzm albo brak przekonań łatwo rodzą paraliż umysłowy i moralny."
Czy Pan Bóg jest szczęśliwy i inne pytania - Leszek Kołakowski
"Polityk populista to ten, który nie tylko w tym czy innym idiomie powtarza hasło "dajcie mi władzę, a ja was urządzę", ale także ten, którego jedyne zainteresowanie polega na tym, by się wsłuchiwać w najbardziej prostackie i najmniej rozumem podbudowane marzenia tak zwanego ludu i pokazywać, że się z tymi marzeniami utożsamia, nie myśląc o tym, co jest możliwe i co jest realnym interesem społeczeństwa i państwa. Obiecuje więc wszystko, o czym, jak sądzi, masy ludzi marzą."