28 Obserwatorzy
29 Obserwuję
dariuszkarbowiak1

Moje książki

Uwielbiam czytać, czasem piszę

Milczące między nami - Józef Hen
"Wdzięczność jest to uczucie zabójcze, unicestwiające stosunki między dwojgiem ludzi, co najmniej żenujące."
Milczące między nami - Józef Hen
"(...) mam na myśli to, że choć małpujemy jedni drugich, to każdy z nas jest jedyny niepowtarzalny, zagadkowy dla innych, błędnie przez nich komentowany, stąd bezsilność psychiatrii ..."
Ciemno, prawie noc - Joanna Bator
"Moim zdaniem na tym problem w Polsce polega, że nie ci mają dzieci co trzeba. Inteligencja jedno, góra dwoje, a chamy tuzin."
Bonobo i ateista. W poszukiwaniu humanizmu wśród naczelnych - Frans de Waal
"Kilka lat temu wykazaliśmy, że naczelne z radością wykonują zadania za plasterki ogórka, dopóki nie zobaczą, że ich towarzysze dostają w nagrodę winogrona, które smakują o wiele lepiej. Osobniki nagradzane ogórkiem zaczynają być wtedy rozdrażnione, odrzucają swoje warzywka i zaczynają protestować. Jedzenie, które jeszcze chwilę wcześniej było odpowiednie, stało się nagle nie do przyjęcia w rezultacie spostrzeżenia, że ktoś inny dostaje coś lepszego. Nazwaliśmy to zjawisko awersją wobec nierówności, a temat ten zbadano od tego czasu na przykładzie innych zwierząt, w tym psów. Pies wielokrotnie wykona sztuczkę bez nagrody, ale zacznie się buntować, gdy tylko inny pies dostanie za tą samą sztuczkę kawałek kiełbasy."
Seksualność w średniowiecznej Europie - Arkadiusz Bugaj, Ruth Mazo Karras

Seria „Rodowody cywilizacji” wydawana przez PIW to bardzo dobre źródło informacji. Podobnie jest z „Seksualność w średniowiecznej Europie” profesor Ruth Mazo Karras. Dla mnie w książka oświetliła „mroki średniowiecza”. Ciekawe informacje dotyczyły sodomii, która w średniowieczu przypisywana była raczej zakonnikom. Także ciekawie zostaje przedstawione podejście do czystości i źródeł celibatu. W Średniowieczu ukształtował się też za sprawą Kościoła pogląd na legalne potomstwo, a i wmówienie ludziom, że seks jest czymś grzesznym. Choć jak się dowiadujemy z kart książki do XI wieku niewiele sobie z tego ludzie robili. Książka zawiera wiele ciekawostek jak choćby nieudana próba podjęta przez św. Bernarda przywrócenia do życia młodego chłopca (s. 185). Natomiast na doszukałem się też na jakiej podstawie, współczesny KK w Polsce, obarcza odpowiedzialnością za pedofilię w kościele opierając się na kazaniach Bernardyna ze Sieny (1380-1444), proszę zajrzeć na stronę 189 niniejszej książki. Ogólnie książka bardzo dobra. Polecam wszystkim tym, których interesuje życie codzienne w Średniowieczu.

Ciemno, prawie noc - Joanna Bator
"Nie uzależniłam swojego szczęścia od kogokolwiek, bo szybko nauczyłam się,że nikt nie jest w stanie uszczęśliwić. Można jedynie uczynić życie bardziej znośnym."
Ciemno, prawie noc - Joanna Bator
"Moje niedługie i niezbyt głębokie związki nie różniły się od spotkań w centrach handlowych, dawały mi zaspokojenie i koiły samotność."
Czas krwawego księżyca. Zabójstwa Indian Osagów i narodziny FBI - David Grann

„Pierwsi misjonarze w swoich zapiskach często określali Osagów jako «najszczęśliwszych ludzi na świecie». […] Czuli się wolni, ponieważ nie mieli nic na własność i nic nie miało na własność ich. Osagowie znaleźli się jednak na drodze ekonomicznego rozwoju świata […] ich życie nigdy już nie było takie samo”. (s. 284) Powyższy cytat w zasadzie streszcza książkę. Malo znana historia eksterminacji rdzennych mieszkańców Ameryki Pn. Seria morderstw, w które zamieszana była niemal cała socjeta hrabstwa Osage w Oklahomie. Nieszczęściem Osagów było znalezienie ropy na jałowej ziemi, na którą zesłał ich rząd USA. Można pokusić się o stwierdzenie, że bogactwo nie czyni cię szczęśliwym o ile nie jesteś białym. Nieliczne wyroki, jakie zapadły w sprawach, które rozegrały się w latach dwudziestych ubiegłego wieku, przypominają kary za znęcanie się nad zwierzętami w Polsce. Polecam książkę wszystkim miłośnikom reportażu jak i zaczytującym się w kryminałach.

Czas krwawego księżyca. Zabójstwa Indian Osagów i narodziny FBI - David Grann
"Jeśli na świecie upadły jakieś państwa [...] to tylko te, których obywatele mogli powiedzieć: "Nie ma sprawiedliwości w naszych sądach"."
Seksualność w średniowiecznej Europie - Arkadiusz Bugaj, Ruth Mazo Karras
"Nie mniej jednak ogólny obraz wczesnośredniowiecznego Kościoła, jaki rysuje się przed naszymi oczami, to widok instytucji usiłującej narzucić całemu społeczeństwu, od arystokracji po najniższe jego warstwy, własne reguły moralności. "
Osme zycie Tom 1 - Nino Haratischwili
"Chcesz być wolna? Bądź wolna. Chcesz tańczyć? Tańcz. Chcesz być mężatką? Bądź mężatką. To nie jest hańba. Ale wszystkiego naraz robić się nie da. Mieć wszystko, to jak nie mieć niczego.
"
Oblicza Wielkiej Brytanii. Skąd wziął się brexit i inne historie o wyspiarzach - Dariusz Rosiak
"Blair uznał, że idealnym sposobem uprawiania polityki nie jest przekonanie ludzi do swoich poglądów, ale ustawienie poglądów tak, by zgadzał się z opinią większości. Sondaże, a nie idee miały wyznaczać program partii."
Nielegalny Moje dzieciństwo w RPA - Trevor Noah, Łukasz Witczak

Nie można przejść obojętnie obok polecanej książki przez Marcina Mellera. Zawsze jest trafionym zakupem i warta poświęconego czasu. "Nielegalny." To autobiograficzna książka opisująca z humorem dzieciństwo w strasznych czasach. Uśmiech to swego rodzaju terapia oswajanie zła, aby demony nas po nocach nie straszyły. Książka ukazuje także niezwykłe relacje syn matka, twardej miłości, która nawet przy pomocy kary wychowuje. Dla mnie książka bardzo dobra. Okazuje się jak mało wiemy o Afryce i jej problemach. Gąszcz języków, kultur i segregacji że względu na różne odcienie skóry. Czy czarny mógł być białym? Tak. Decydował o tym ołówek. Polecam

Pismo. Magazyn opinii, nr 1/styczeń 2018 - praca zbiorowa
"Politycy nie bez racji sądzą, że wiedzą wszystko o współczesnych społeczeństwach. Są, bowiem – jak nigdy w dziejach – członkami tych społeczeństw. Równie nieoczytani, równie prości i równie dbający jedynie o to, co teraz. Ucieczka w analfabetyzm będzie naszym horyzontem. Żadne książki – zdaniem polityków i zdaniem obywateli – już nas nie uratują. Zanurzeni w Facebooku, spożywający zdrową żywność, chroniący się przed smogiem i przedzimiem, chwytamy ze świata zewnętrznego tylko fragmenty, ale tak jest nam dobrze. Tu łamią prawo, tam wprowadzają podstępnie cenzurę, gdzie indziej nacjonalistyczni chuligani wznoszą idiotyczne, a może niebezpieczne okrzyki. I co z tego? Jak zawsze w dziejach trzy procent obywateli cywilizowanych państw coś na ten temat czyta. (Marcin Król - Nowy analfabetyzm)."
Pismo. Magazyn opinii, nr 1/styczeń 2018 - praca zbiorowa
"Ciągłość to nie związek między przeszłością a teraźniejszością, lecz między przeszłością a przyszłością. Jednak w ostatnich dekadach zaczęła liczyć się tylko teraźniejszość, której w zasadzie po prostu nie ma. Politycy nie mają, więc poczucia ciągłości. Gorzej, są – jak my wszyscy do pewnego stopnia – całkowicie osamotnieni w teraźniejszości, co sprawia, że nie mają, po co czytać. Skoro, więc utracili poczucie ciągłości, głupota zupełnie im nie przeszkadza. Co więcej, mylnie sądzą, że wszyscy i zawsze byli jak oni, czyli głupi. (Marcin Król - Nowy analfabetyzm)."
Pismo. Magazyn opinii, nr 1/styczeń 2018 - praca zbiorowa

Wreszcie trafiłem pismo, które się, nie starzeje. Jest to „Pismo – Magazyn opinii”, które można czytać nawet po roku. Właśnie pierwszy numer wydany rok temu. Tematy jak najbardziej aktualne. Najbardziej zainteresowały mnie „Cholerne czarodziejstwo. O dziennikarstwie” – rozmowa z Haliną Bortnowską, „Jądro chciwości” – reportaż z Kongo Bartka Sebela, okazuje się, że niewiele się zmieniło w dorzeczu Kongo od wydania „Jądra ciemności” Josefa Conrada. „Każdy chce być stworzycielem” o biotechnologii artykuł Łukasza Lamża, wprawdzie z artykułami na temat CRISPR/Cas już wpadały od paru lat w moje ręce, ten natomiast jest przedstawiony w sposób niemal „łopatologiczny”. Wszystkie eseje, czyli „Pieniądze w służbie chińskiej dyplomacji” – Tomasza Kamińskiego, tylko czekać jak seria książek sf  Davida Wingrove _ „Chung Kuo – Państwo środka” stanie się realną powieścią. „Nowy analfabetyzm” – tekst Marcina Króla, chyba nie wymaga opisu, że jest godny uwagi. Osobista historia Karoliny Lewestam „Dzień, w którym nie pogłaskałam kota”. Także tekst „Dochód gwarantowany: panaceum czy iluzja?”  Jędrzeja Malko. Domyka całość wraz z „Plan musi być” Sylwii Chutnik. Jeżeli uwzględnić ciekawą grafikę i poezje to w sumie około 90% tekstu wartego przeczytania. Po roku? To niezły wynik. Staję się fanem miesięcznika a innym też polecam.