28 Obserwatorzy
29 Obserwuję
dariuszkarbowiak1

Moje książki

Uwielbiam czytać, czasem piszę

Teraz czytam

Oko świata. Od Konstantynopola do Stambułu
Max Cegielski
Przeczytane:: 140/344 stron
Pierwsza osoba
Richard Flanagan, Maciej Świerkocki
Przeczytane:: 246/452 stron
Sodoma. Hipokryzja i władza w Watykanie
Frédéric Martel‏, Jagna Wisz, Elżbieta Derelkowska, Anastazja Dwulit
Przeczytane:: 388/714 stron
Pierwsza osoba - Richard Flanagan,  Maciej Świerkocki
"Książka jest jak lustro. Jeśli zagląda do niej małpka kapucynka, to nie odpowie jej spojrzeniem Albert Camus."
Pierwsza osoba - Richard Flanagan,  Maciej Świerkocki
"Jak myślisz kim jest biznesmen? Albo polityk? To czarodzieje - zmyślają różne rzeczy. Ludzi łączą jedynie opowieści, nic innego nie mamy. Religia, nauka, pieniądze - wszystko to są tylko opowieści."
Pierwsza osoba - Richard Flanagan,  Maciej Świerkocki
"... najwięksi prorocy mają wyjątkowo niejasne przesłanie. Im bardziej niejasne przesłanie, tym większy prorok."
Sodoma. Hipokryzja i władza w Watykanie - Frédéric Martel‏, Jagna Wisz, Elżbieta Derelkowska, Anastazja Dwulit
"Wizyta Jana Pawła II w Chile (1987) pozwala dyktatorowi uzyskać niespodziewaną międzynarodową legitymizację w momencie, gdy jego zbrodnie zaczynają wychodzić na światło dzienne, a międzynarodowe zaufanie szybko spada. Sodano i Dziwisz podają dyktatorowi na srebrnej tacy certyfikat moralności."
Sodoma. Hipokryzja i władza w Watykanie - Frédéric Martel‏, Jagna Wisz, Elżbieta Derelkowska, Anastazja Dwulit
"Epoka Pawła VI to jeszcze "tendencje" i "skłonności". Wraz z Janem Pawłem II zmienia się i charakter, i zasięg omawianych spraw. W jego otoczeniu jest jeszcze więcej praktykujących gejów, a poziom korupcji wydaje się czasem niewyobrażalny. Wokół ojca świętego powstaje wielki krąg rozwiązłości."
Sodoma. Hipokryzja i władza w Watykanie - Frédéric Martel‏, Jagna Wisz, Elżbieta Derelkowska, Anastazja Dwulit
"W sekretariacie stanu znajdują się wszystkie raporty dotyczące skandali finansowych w Watykanie, afer pedofilskich, homoseksualizmu. Także wszystko to, co wiadomo o Pawle VI. Gdyby te dokumenty zostały upublicznione, wymiar sprawiedliwości mógłby zainteresować się papieżami, kardynałami i biskupami. Te archiwa to coś więcej niż mroczne oblicze Kościoła. To sam diabeł!"
Samotność Portugalczyka - Iza Klementowska
"Portugalia to dla mnie wieża Babel. Z tą tylko różnicą, że mówi się jednym językiem. Angela, Mozambik, Gwinea Bissau, Timor Wschodni, Wyspy Zielonego Przlądka, Goa. Mam wrażenie, że to ostatnie miejsce na ziemi, na którym wszyscy mogą mieszkać obok siebie w zgodzie."
Pierwsza osoba - Richard Flanagan,  Maciej Świerkocki
"Naprawdę, świat wypełniały różne idiotyzmy, ale o czym byśmy rozmawiali gdyby nie one? Być może jedyną różnicą między człowiekiem i zwierzęciem jest ludzka zdolność do sycenia swoich dni i życia całym kosmosem głupstw, aż wreszcie przychodzi jedynie realna rzecz na świecie - śmierć - aby skończyć ten nonsens."
Pierwsza osoba - Richard Flanagan,  Maciej Świerkocki
"Życie to nie cebula, którą się obiera, nie palimpsest, który da się wymazać z wierzchu, żeby dotrzeć do jakiegoś oryginalnego prawdziwego znaczenia. Życie jest niekończącą się konfabulacją."
Sodoma. Hipokryzja i władza w Watykanie - Frédéric Martel‏, Jagna Wisz, Elżbieta Derelkowska, Anastazja Dwulit
"Literatura jest najlepszym towarzyszem podróży. Zawsze uważałem, że na trzech rzeczach nie warto oszczędzać- na książkach, podróżach i kawiarniach, gdzie spotykasz przyjaciół."
Pacjentka - Alexb Michaelidas, Agnieszka Wyszogrodzka-Gaik

Bardzo dobrze napisany thriller. Lubię książki, które uwspółcześniają mitologię. W „Pacjentce” Michaelides sprawnie uwspółcześnił dramat Eurypidesa „Alkestis”. Streszczanie książki mija się z celem, bo przecież niech każdy powoli sam odkrywa uroki „Pacjentki”. Napisze tylko tyle, świetnie zagmatwana historia, napisana sprawnie - to też niewątpliwa zasługa tłumacza Agnieszka Wyszogrodzka-Gaik. Do przeczytania zachęcę cytatem z książki to „Przekonasz się, że to niesamowita historia – nie ma, co do tego wątpliwości. To czy w nią uwierzysz, zależy wyłącznie od ciebie”. Polecam

Boskie zwierzęta  - Szymon Hołownia

Z napisaniem opinii o książce zwlekałem kilka dni. Chciałem, aby się uleżała. Miałem też kłopot z oceną, ostatecznie skończyłem na ocenie dobrej (trzech gwiazdek wg skali booklikes). Bezsprzecznie książka porusza ważny problem, podejścia człowieka do przemysłowej eksploatacji zwierząt. Gdyż to, co się dzieje na tzw. fermach przemysłowych trudno nazwać hodowlą. Poruszenie niszczenia środowiska naturalnego i wymierania kolejnych gatunków zwierząt to także problem współczesny. Od momentu przeczytania książki do napisania tej opinii w mediach przeczytałem o zagładzie trzech gatunków zwierząt – koala, nosorożec karłowaty (indonezyjski) i ary modre – znane z filmu „Rio”. W książce pojawia się wiele źródeł, a następnie interpretowanych przez autora. Napisana zresztą z ostrym pazurem, sprawia, że czyta się ja niemal jak powieść sensacyjną. I nawet jak czasem trąci babizmem – jak wspomina sam autor to nie szkodzi. Słaba stroną książki jest wrzucenie faktów i zblendowania (świetne porównanie Sz.H.) z mitologią religijną. Zdaje sobie sprawę z żarliwej wiary w Boga autora książki. Nikt nie zamierza mu wierzyć w swoiste wniebowstąpienie zwierząt. Każdy ma prawo wierzyć, w co chce. I chociaż Hołownia atakuje Y.N.Harariego za jego podejście do wiary – vide „Sapiens. Od zwierząt do bogów” część I. To jednak, jako osoba wykształcona z pewnością wie, że mit o arce Noego to kopia sumeryjskiego Eposu o Gligameszu najprawdopodobniej z końca III tysiąclecia pne. Czyli starszego od pierwszych ksiąg biblijnych o jakieś 1500 lat. Dlatego momentami przekartkowałem książkę, bo trąciła nie tyle babizmem, co rekolekcjami prowadzonymi przez kaznodzieję Szymona. Przeczytać mimo wszystko warto, bo warto pochylić się nad swoim zdrowiem. Bo spożywanie mięsa nie jest wcale zdrowe. Nawet jak ktoś znacznie je ograniczy pod wpływem tej czy innej lektury – zawsze zaczyna się od wzrostu świadomości – to warto sięgnąć po „Boskie zwierzęta”.

Pacjentka - Alexb Michaelidas, Agnieszka Wyszogrodzka-Gaik
"Wybór ukochanej osoby przypomina wybór terapeuty. Musimy siebie zapytać, czy ten ktoś będzie z nami szczery, wysłucha krytyki, przyzna się do popełnienia błędu i nie będzie obiecywał niemożliwego."
Pacjentka - Alexb Michaelidas, Agnieszka Wyszogrodzka-Gaik
"To dziwne, jak szybko można się przystosować do osobliwego nowego świata zakładu psychiatrycznego. Czujesz się coraz bardziej komfortowo w obliczu obłędu - i to nie tylko cudzego, ale i swojego. Wierzę że wszyscy jesteśmy wariatami, tylko w różny sposób."
Sodoma. Hipokryzja i władza w Watykanie - Frédéric Martel‏, Jagna Wisz, Elżbieta Derelkowska, Anastazja Dwulit
"Tak to jest, zdarza się, że z opóźnieniem rozumiemy prawdziwe motywacje ludzi, ich głęboko skrywane sekrety."
Sodoma. Hipokryzja i władza w Watykanie - Frédéric Martel‏, Jagna Wisz, Elżbieta Derelkowska, Anastazja Dwulit
"(...) wśród kleru bycie gejem oznacza dopasowanie się do pewnej normy. Jedyną granicą, której nie wolno przekroczyć, to ujawnienie się w mediach lub aktywizm. Bycie homoseksualistą w Kościeele jest możliwe, łatwe, banalne, niekiedy nawet wspierane. Zakazane jest tylko mówienie o tym, ujawnianie swojej orientacji. Homoseksualista dyskretny jest "z parafii". Ten, który wywołuje skandal, sam się wyklucza z rodziny."