28 Obserwatorzy
29 Obserwuję
dariuszkarbowiak1

Moje książki

Uwielbiam czytać, czasem piszę

Teraz czytam

ROZWAŻANIA O WIEKU XX
Tony Judt
Przeczytane:: 16/448 stron
Serotonina
Michel Houellebecq, Beata Geppert
Przeczytane:: 172/336 stron
Bracia Hioba
Rebecca Gablé
Przeczytane:: 315/880 stron
Heretyczka - Ayaan Hirsi Ali, Jacek Żuławnik (Tłum.)

Książkę przeczytałem i wydaje mi się, że jest lekko przeszacowana. „Heretyczka” nazywana jest krzykiem o reformację w islamie. Można powiedzieć, każda religia, rozpatrywana poprzez pojedyncze przykłady, jawi się, jako nieprzystająca do współczesnych czasów. Przede wszystkim trzeba uwzględnić, że islam aktualnie jest w XIV wieku. Proszę sobie przypomnieć, co chrześcijaństwo wyprawiało w między XIV a XIX wiekiem. Ciekawe jest, że autorka podaje, jako przykład zacofania intelektualnego islamu, uznanie teorii heliocentrycznej pod koniec XVII wieku. Kościół katolicki zdjął z indeksu dzieło Kopernika 11 IX 1822 roku, nie wspominajmy o licznych stosach wcześniej dla tych, którzy ośmielili się wyznawać ową teorię. Jeżeli chodzi natomiast o prawa człowieka i równouprawnienie kobiet to pani Ayaan Hirsi Ali powinna pojechać do Salwadoru, czy choćby zwiedzić Rosję i są to kraje gdzie występuję różne odmiany chrześcijaństwa. Dlatego to nie tylko problem religii. Co do policji religijnej występującej w krajach islamu, to chciałbym zauważyć, że w pewnym katolickim kraju w środku Europy, o policji zaczyna się mówić „katolicka”, która ściga artystkę za tęczową aureolę na obrazku. Co do wykonywanych wyroków kamieniowania i ścinania, to i w katolikach krajach podnoszą się głosy przywrócenia kary śmierci, a sądząc po wypowiedziach niektórych duchownych to i stosy z miłą chęcią by przywrócono. Co do ludzi drugiej kategorii, jakimi są, „zimmimi” w islamie, to i w krajach katolickich można się doszukać wielu przykładów. To dzieci błąkające się po korytarzach szkół, kiedy ich klasa ma zajęcia z katechezy katolickiej, przejawy antysemityzmu, rasizmu i ksenofobii podsycanej przez przywódców państwowych deklarujących przywiązanie do „jedynie słusznego wyznania”. Ogólnie książkę oceniam, jako przeciętną, głos autorki jest niczym głos dziennikarza, który aby informacja poszła w mediach musi być informacją złą. Nikt nie słuchałby informacji, że w ciągu pięciu minut na świecie ląduje i startuje 370 samolotów, bo co to za informacja. Tak, więc obok radykałów, każdej maści i wyznania, żyją miliony ludzi, którzy nie stanowią zagrożenia dla otoczenia. Można przeczytać, choć cudów nie można oczekiwać – moim zdaniem

Serotonina - Michel Houellebecq, Beata Geppert
"Większość ludzi nie umie korzystać z życia, które nie jest dla nich niczym swojskim, nigdy nie czują się w nim swobodnie, dlatego właśnie dążą do wielu rozmaitych, mniej lub bardziej ambitnych i wzniosłych celów, zazwyczaj zresztą ponoszą porażkę i dochodzą do wniosku, że trzeba było po prostu cieszyć się życiem, tyle że na ogół jest już za późno."
Serotonina - Michel Houellebecq, Beata Geppert
"(...) pieniądze nigdy nie wynagradzały pracy, jedno z drugim nie miało nic wspólnego, żadne społeczeństwo ludzkie nie zostało zbudowane na wynagrodzeniu za pracę..."
Factfulness. Dlaczego świat jest lepszy, niż myślimy, czyli jak stereotypy zastąpić realną wiedzą - Hans Rosling, Monika Popławska
"Kręgi kulturowe, nacje, religie i ludzie to nie skały i dlatego podlegają nieustannym zmianom."
Factfulness. Dlaczego świat jest lepszy, niż myślimy, czyli jak stereotypy zastąpić realną wiedzą - Hans Rosling, Monika Popławska
"Zanim nie opanujesz paniki, staraj się nie podejmować decyzji."
Factfulness. Dlaczego świat jest lepszy, niż myślimy, czyli jak stereotypy zastąpić realną wiedzą - Hans Rosling, Monika Popławska
"Lęki, które kiedyś utrzymywały naszych przodków przy życiu, dziś zapewniają pracę dziennikarzom. To nie ich wina i nie powinniśmy oczekiwać zmiany w ich zachowaniu. To nie "logika mediów" wyznawana przez producentów wiadomości odpowiada za tę sytuację, ale "logika uwagi" w głowach konsumentów. "
Stambuł: Wspomnienia i miasto - Orhan Pamuk, Anna Polat
"Wszystkie słowa wypowiedziane przez nas na temat naszego miasta, jego duszy i racji istnienia, będą w istocie opowieścią o naszym życiu. Jedynym centrum miasta jesteśmy bowiem my sami."
Stambuł: Wspomnienia i miasto - Orhan Pamuk, Anna Polat
"Wszyscy budujemy własną osobowość poprzez naśladowanie innych."
Pierwsza osoba - Richard Flanagan,  Maciej Świerkocki

To moje pierwsze spotkanie z twórczością Richarda Flanagana, nie ukrywam, że nie ostatnie. Praca nad biografią bardzo mnie fascynuje. Szukanie w osobie tego czegoś, co wyróżnia ją spośród wszystkich do tego stopnia, że pisze się jego biografię, która następnie znajduje czytelników. Narratorem, a zarazem pisarzem jest, Kif Kehlmann, zatrudniony przez wydawcę, aby spisał wspomnienia, Seigfrieda Heidla, najsłynniejszego oszusta Australii, który ukradł bankom 700 mln dolarów. Z rozmów prowadzonych przez Kifa z postaci wygląda raczej, że banki same starały się o to, aby Heidlowi „na jednego oszusta przypada tysiąc chętnych, aby być oszukanym”. W pisaniu Kifowi przeszkadza sam Heidl, gdyż podczas rozmów, „heidluje” zmienia opowiadaną przeszłość, myli tropy. Lecz czym jest nasz wspomnienia nie są pewną wersją samooszukiwania się, Heidl „przekonał się w tej grze, że ludzie mają większe zdolności do samooszukiwania się i myślenia życzeniowego, niż on do kłamania”. Kif zdaje sobie sprawę z paradoksu kłamcy, nigdy nie wiemy, kiedy kłamca kłamie. Jednak czasem wierzymy w różnego rodzaju wizjonerów we współczesnym świecie. Często chcemy, aby fikcyjny świat stworzony przez jakiegoś obwołanego przez tłum charyzmatycznym prorokiem stał się faktem. Pamiętać jednak musimy, że „... najwięksi prorocy mają wyjątkowo niejasne przesłanie. Im bardziej niejasne przesłanie, tym większy prorok”. Czytając książkę „Pierwsza osoba” odkryjemy, że mamy wolność wyboru na każdym kroku, podejmując każdą decyzję, i cała nadzieja jest nasza, bo żyje w nas i pozostanie tak długo, dopóki o niej nie zapomnimy. Książka bardzo dobra, gorąco polecam.

Lochy Watykanu - André Gide

Sięgnąłem po „Lochy Watykanu” pod wpływem książki „Sodoma” Fédérica Martela. Autor Lochów ukazuje człowieka, którego działania z pozoru są rozumne, wynikające z jego przekonań i doświadczenia, wystarczy jednak chwila a zachwiane staje się irracjonalne. Ateista „naukowiec”, głodzący szczury i prowadzący badania nad spadkiem ich wagi, nagle pod wpływem snu nawraca się. Naiwni ludzie uiszczają składki poszywającym się pod księży oszustów, którzy starają się uwolnić papieża. (Przypomną, że akcja dzieje się pod koniec XIX wieku, a papież od zjednoczenia Włoch i likwidacji Państwa Kościelnego, uważał się za więźnia). Dziś też możemy spotkać całe rzesze wykształconych z pozoru ludzi, łasych szybkiego zysku i uczestniczących w różnego rodzaju piramidach finansowych. Główny bohater Lafcadio ratuje dzieci z pożaru, ale też morduje współpasażera, bo zaistniała taka możliwość. Protos, król oszustów pod przebraniem profesora, tłumaczy Lofcadio „czy pan wie, czego trzeba, aby z porządnego człowieka zrobić łajdaka? Wystarczy zmiana miejsca, zamienienie! Tak, panie, luka w pamięci, a szczerość wydostaje się na wierzch! Przerwa w ciągłości, proste przerwanie prądu”.

Po wielu latach, książka nie straciła nic a nic na aktualności. Dlatego warto po nią sięgnąć, z jednej strony, aby uzupełnić braki w klasyce – jak było to w moim przypadku, a z drugiej strony odnaleźć inspirację współczesnych pisarzy, i nie tylko, bo i w rzeczywistości znajdziemy osoby opisane przez André Gida. Polecam

Sodoma. Hipokryzja i władza w Watykanie - Frédéric Martel‏, Jagna Wisz, Elżbieta Derelkowska, Anastazja Dwulit
"Ratzinger traktował swoich oponentów z niewyobrażalnym okrucieństwem. Wytoczył nawet proces kanoniczny pewnemu teologowi, o którym wiedział, że umiera na raka."
Sodoma. Hipokryzja i władza w Watykanie - Frédéric Martel‏, Jagna Wisz, Elżbieta Derelkowska, Anastazja Dwulit
"(Kryzys powołań). Niektórzy stracili wiarę po lekturze surowej encykliki na temat moralności seksualnej "Humanae vitae" Pawła VI. W latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych tysiące księży zrzuciły szaty duchowne aby się ożenić; inni opuścili Kościół za Jana Pawła II, w okresie systematycznej likwidacji zdobyczy Soboru Watykańskiego II; jeszcze inni wreszcie porzucali swoje parafie, w miarę jak kurię rzymską opanowywali prawicowi teolodzy i homofobia."
Sodoma. Hipokryzja i władza w Watykanie - Frédéric Martel‏, Jagna Wisz, Elżbieta Derelkowska, Anastazja Dwulit
"Pontyfikat Benedykta XVI, którego afery są po części pokłosiem działalności owych kręgów rozpusty z czasów Jana Pawła II, to okres ścierania się kilku homofobicznych klanów homoseksualnych. Jedni są warci drugich."
Sodoma. Hipokryzja i władza w Watykanie - Frédéric Martel‏, Jagna Wisz, Elżbieta Derelkowska, Anastazja Dwulit
"Żaden skorumpowany kardynał nie powiedział nam na spowiedzi, że jest skorumpowany! Żaden kardynał homofil nie przyznał się do swojej skłonności! Opowiadają o bzdurach, szczegółach bez znaczenia. Ale my wiemy, że są skorumpowani do tego stopnia, że już nawet nie wiedzą, czym jest korupcja. Kłamią nawet na spowiedzi."
Sodoma. Hipokryzja i władza w Watykanie - Frédéric Martel‏, Jagna Wisz, Elżbieta Derelkowska, Anastazja Dwulit
"Kościół katolicki to organizacja, która z całą pewnością najwięcej wypowiada się na temat prawdy. Słowo "prawda" nie schodzi z jego ust. Kościół nieustannie nim szermuje. A jednocześnie jest instytucją, która najwięcej kłamie. (s.546)."
Sodoma. Hipokryzja i władza w Watykanie - Frédéric Martel‏, Jagna Wisz, Elżbieta Derelkowska, Anastazja Dwulit
"Czystość i celibat odnoszą się zasadniczo do związków z kobietami - dodaje niemiecki kleryk, uśmiechając się szeroko."