28 Obserwatorzy
30 Obserwuję
dariuszkarbowiak1

Moje książki

Uwielbiam czytać, czasem piszę

Teraz czytam

Muzeum ciszy
Yōko Ogawa, Anna Horikoshi
Przeczytane:: 16/296 stron
Walka o Hiszpanię 1936-1939
Antony Beevor
Przeczytane:: 96/688 stron

Więzień Nieba

Więzień Nieba - Carlos Ruiz Zafón W stosunku do "Cienia wiatru" i nawet "Gry Anioła" książka mnie rozczarowała. W zasadzie historia dobrze opowiedziana, losy bohaterów jakoś przewidywalne. Ucieczka Fermina z więzienia przypomina trochę Hrabiego Mente Christo - zresztą autor ustami Martina to kilkukrotnie powtarza. Więc całość jakoś jest do przewidzenia, że cudem uda mu się uniknąć śmierci i na swojej drodze spotka same bratnie dusze, które pomogą mu w powrocie do jako takiego życia. Autor pobieżnie opisał czasy dyktatury frankistowskiej, z dużym naciskiem na pobieżnie. Akcja toczy się w Barcelonie, więc i przeciwników Franco było tam wielu, ale jak wszędzie jeszcze więcej współpracowników. Dlatego tez życie Fermina bez dokumentów jest raczej mało prawdopodobne, ale to literatura. Ciekawą uwaga jest natomiast stwierdzenie jednego księdza, który odnosząc się do wojny mówi że wszyscy dopuścili się niegodziwości, po jednej i po drugiej stronie. Ciekawa jest też kariera Vallsa - komendanta więzienia, sadysty i literata o wielkich ambicjach. Iluż to takich posiadaliśmy w Polsce w czasie radosnego ustroju. Pod ta biografię można podłożyć ... a nie będę pisał, kto chce wiedzieć wie :) Książka kończy się jakby zapowiedzią następnej. Mimo tego że walory "Więźnia nieba" uważam za przeciętne. Liczę że w następnej Zafon zahaczy o czasy po upadku dyktatury i być może dowiemy się dlaczego Fermin dość łagunie przemknął się przez czasy faszystowskiej Hiszpanii. Nie mniej książka dobra jak na wakacyjne upały lub deszcze. Nie męczy czyta się dobrze. Tylko trochę mało w niej Barcelony - poza starymi fotografiami umieszczonymi na początku rozdziałów.